Skip to content


Alior Bank – wyższa kultura bankowości a opinie o banku…

Alior bank reklamuje się hasłem „wyższa kultura bankowości”. Niestety, na rozmaitych forach internetowych pojawiają się o tym banku opinie niepochlebne. Większość z nich dotyczy jednak nie obsługi klienta, ale formy ich zdobywania. Podobnie rzecz się ma z pracownikami.

Alior jest młodym bankiem, który jednak miał całkiem niezły start. W ciągu pierwszych dwóch tygodni istnienia zdobył 13 tysięcy klientów i 260 milionów depozytów. Trzy oddziały banku osiągnęły w tym czasie taki wynik, jaki był planowany dopiero za pięć miesięcy. To rzeczywiście niezły rezultat, ale wizję tę psuje sam bank. Opinie o nim są dość zróżnicowane. Przeciwnicy zarzucają mu głównie podkupowanie pracowników, a przy ich przechodzeniu z jednej instytucji do drugiej, zabieranie ze sobą klientów, którzy byliby gotowi przejść do Alior Bank. Opinie, które są formułowane o tym banku, wynikają z jednej strony od konkurencji, ale z drugiej - wygłaszają je również klienci. Ci ostatni opisują zwykle w internecie nowy bank. Forum pełne jest zadowolonych klientów, którzy niekiedy uskarżają się na kłopoty z infolinią, zadowoleni są natomiast z oferowanych im produktów.

Gdzie więc tkwi prawda o nowopowstałym banku? Zapewne pośrodku…

Sprawdź opinie o Alior Bank w serwisie OcenBank.pl

Sprawdź również opinie o Polbank

Kategorie Banki. Tagged with , , , , , , .

Odpowiedzi: 76 do wpisu “Alior Bank – wyższa kultura bankowości a opinie o banku…”

  1. Arek pisze:

    Dzięki za te wszystkie informacje , o mało nie dałbym im zarobić paru baniek. Dzięki wam ominę *moderacja* wielkim łukiem. Pozdrawiam.

  2. Jaco pisze:

    dziękuję za porady. Też miałem przenieść przychody do Nich. Jakaś intuicja mnie tchnęła, aby poczytać wpisy inne niż piejące na cześć

  3. Mati pisze:

    Witam wszystkich . Chce ostrzec potencjalnych klientów tego banku !!!! Omijajcie go z daleka . Otrzymałem informacje o racie wyrównującej na koniec kredytu . Rata ta wg podpisanej umowy była za duża więc chciałem wyjaśnić tę sprawę z Alior Bankiem . Udałem się do oddziału w którym za bardzo nie wiedziano co z tym zrobić , czekam już prawie miesiąc na odpowiedź i nic . Próbowałem zadzwonić na infolinie , kilkakrotnie (numer na umowie) - można zasnąć czekając na konsultanta , zrezygnowałem . Dzisiaj w skrzynce znalazłem list od Alior Banku już myślałem ze to wyjaśnienie z ich strony - nic bardziej mylnego , otrzymałem wezwanie do bezzwłocznej zapłaty już z odsetkami , rata o jedyne 30 złoty większa . Podsumowując nadal czekam . “Wyższa kultura bankowości” to jest chyba jakaś kpina !!!! Jak słyszę ich reklamę to mi się śmiać chce !!! Trzymajmy się wszyscy z daleka od tej firmy , konkurencja jest duża po co ryzykować !!!!

  4. AGNIESZKA pisze:

    Korzystam z usług ALIOR Banku od kwietnia zeszłego roku, i stwierdzam że jest to najgorszy bank, pracownik banku zablokował mi alimenty ponieważ mam windykacje komorniczą, a problem polega na tym że ALIMENTY NIE PODLEGAJĄ WINDYKACJI KOMORNICZEJ i to pracownik banku powinien wiedzieć. I teraz bank zwala winę na komornika a komornik na bank. Musiałam jechać do komornika wziąć pismo zawieźć do banku i…….czekam na swoja kolejkę żeby oddali mi moje pieniądze. Błędne koło, Gdzie ta wyższa kultura? na infolini siedzą osoby które nie mają zielonego pojęcia o co chodzi. I udzielają bzdurnych odpowiedzi, oczywiście od pracownika banku nie usłyszałam słowa PSZEPRASZAM BO DO TEGO POTRZEBNA JEST KULTURA. Czekam tylko na swoje pieniądze i zamykam konto w ALIOR BANKU.

  5. Stanisław pisze:

    Bank z beznadziejną obsługą klientów , reklamacje załatwiane długo, informacje udzielane błędnie. Rozliczenie płatności zagranicznych skandalicznie kursy rozliczeń zupełnie nie rynkowe .
    Stanowczo odradzam korzystanie z usług tego banku

  6. Aga pisze:

    NAJGORSZY BANK
    To jakieś kpiny z tą reklamą jak się nie wstydzą coś takiego reklamować.W ciągu 10 miesięcy podnieśli 4 razy oprocentowanie. Trzeba być chyba dziwakiem i niezbyt dokształconym aby otrzymać tam pracę (warunek konieczny) Aby spełniać dziwaczne polecenia zarządu tego banku.Mój przypadek też dziwny-miałam dostarczyć nowe ubezpieczenie AC samochodu i BANK ZARZĄDAŁ OSOBISTEGO PRZYJAZDU Z TYM UBEZPIECZENIEM NIE WOLNO WYSYŁAĆ ANI TEŻ NIE MOŻE DOSTARCZYĆ GO INNA OSOBA(pojechał mój mąż z tym ubezpieczeniem 70 km i odmówiono mu przyjęcia) a dziadowski bank ma mało placówek no i stąd ta podróż 140 km na darmo. Nie wytrzymam wezmę w innym NORMALNYM BANKU i ich spłacę TO SĄ KPINY POWINIEN UPAŚĆ TAKI BANK JAK NAJPRĘDZEJ

  7. zbyszek pisze:

    Bank o “wyższej kulturze bankowośći”. no cóż parę kontaktów i tak źle jak tam to nigdzie nie było. Chciałem założyć lokatę “100 dniową ” przez internet ale mimio trzykrotnych prób bez powodzenia. Po paru dniach środki wracały na mój rachunek. Infolinia twierdziła że ćoś nie tak z moimi danymi ale żadnych szczegółów co jest nie tak nie potrafili powiedzieć. Za to zaproponowali aby udał sie do oddziału i tam wszystko załatwię. No cóż straciłem pół godziny ( czekając w kolejce i obserwując pracowników banku którzy wysłuchwali życiorysy ludzi załatwiających sprawy) i dowiedziałem się że aby założyć lokatę ” 100 dni “w oddziale musze u nich załóżyć rachunek albo przynieść gotówkę. O założeniu lokaty i przelaniu pieniędzy z innego banku ( w innych bankach np.AIG , Santander to norma) oni nie słyszeli i nie praktykują. Podsumowując pierwszy i ostatni kontakt z tym bankiem. Wszystkim odradzam

  8. Jo pisze:

    Miała być ”wyższa kultura bankowości” a jest żenująca porażka. Nie polecam nikomu tego pseudo banku gdzie klienta traktuje się jak zło konieczne a na wszelkie skargi i reklamacje odpowiada lakoniczne wręcz kpiącymi pismami.Do tego dochodzi niekompetencja pracowników którzy w chwili popełnienia błedu nie potrafią wypowiedzieć nawet słowa przepraszam, za przykład moge podać ustalenie w odziale usługi wakacje w kredycie na 2 miesiace gdzie generalnie mogę nie myslec o spłacaniu raty przez ustalone 2 miesiace, ale tak mi sie tylko wydaje, ponieważ już po miesiącu telefonuje dział windykacji za chwilę nadchodzi pismo ponaglające na koncie już jest opłata za wysłanie owego listu i dalej to juz lawina składania reklamacji, rozmów z infolinią, zszarpanych nerwów i niepotrzebnego stresu…Z powodu tego iż nie była to pierwsza reklamacja z tą instytucją a współpraca daje wiele do życzenia zamierzam jeszcze w tym miesiącu spłacić wszelkie zobowiazania i zamknąć rachunek bankowy a każdemu szczerze odradzać ten niemajacy nic wspólnego z wyższą kulturą bankowości i profesjonalną obsługą klienta bankiem.

  9. kryniam pisze:

    Ten bank to porażka. Nie ma m-ca bez problemów. W tym naliczono mi 18 zł za sprawdzenie salda w bankomacie pomimo nieużywania ich karty.

  10. jan pisze:

    dzięki za te cenne uwagi,mialem wejsc do tego banku.pozdrawiam


Nowsze komentarze »

Dodaj komentarz