Bank Slaski postrzegany jest jako marka z tzw. wyższej półki, której cechą charakterystyczną jest komfort, bezpieczeństwo i wygoda klientów. Niestety, za to wszystko trzeba sporo zapłacić.
Internauci, a jednocześnie obecni klienci ING Bank Slaski, opinie o nim mają dość pozytywne, o ile w grę nie wchodzi kwestia opłat. W zależności od rodzaju posiadanego rachunku (Standard lub Komfort) należy uiszczać dodatkowe opłaty. Płatne są przelewy, prowadzenie rachunku, obsługa karty (chyba, że wartość transakcji bezgotówkowych przekroczy 300 zł), wyciągi miesięczne. Negatywne opinie o ING Bank Śląski dotyczą także historii rachunku, która jest widoczna zaledwie przez 155 dni, a później nie ma już do niej dostępu.
W pozostałych przypadkach klienci są zadowoleni z ING Bank. Forum internetowe pełne jest przede wszystkim pochlebnych wypowiedzi dotyczących zintegrowanego systemu informatycznego ING Bank online, który pozwala na załatwienie wszystkich spraw w każdym oddziale banku. Klienci chwalą również dużą ilość bankomatów w większych miastach Polski. Poza tym, raz na jakiś czas, bank ten wprowadza różnego rodzaju promocje - a to promocje dotyczące kredytów hipotecznych, a to związanych z kontami osobistymi (jak to mówią - internetowi nie płacą
)

Obsługa, kontakt pozytywny, natomiast informacje o stanie kont “wyciekają” jak z mocno dziurawego wiadra.
Na portalu Nasza Klasa dowiedziałem się o moim koncie. Złożyłem reklamację przedkładając wydruk z tych stron i co ??? nic a nic. Gościa, który to zamieścił nie znam, mieszka w Islandii i ponoć miał kontakt z pracownicą. Pisał on również o pożyczkach jakie zaciągał w tym banku były *moderacja* m. Katowice. Ta jest SKANDAL. Przestrzegam wszystkich.
Co za idiota pisał te głupoty w opiniach o ING banku.Mam konta od ponad 2 lat nigdy nie potrącono mi nawet złotówki za przelew ,kartę czy obsługę konta,nadmieniam że często robię przelewy i dużo korzystam z konta i nie zdarzyło się ani raz żeby pobrano mi jakąkolwiek opłatę.Jedyna rzecz jaka jest na minus to to że bank jest starotypowy żeby dostać jakikolwiek limit do karty czy kar tę kredytową trzeba latać z głupimi zaświadczeniami .W banku milenium mam wszystko bez zaświadczeń od reki nie tracę czasu na głupoty.
Z tymi opłatami to autor chyba przesadził - ja za obsługę konta nie zapłaciłem jeszcze nigdy ani złotówki i jestem ogólnie zadowolony. Bank Slaski Rulez!