
Biorąc pod uwagę fakt, że czasy jakie nastały w sektorze finansowym można zaliczyć raczej do tych cięższych, zadam pytanie. Czy opłaca się chwili obecnej inicjować otwarcie nowej firmy doradczej? Na całym świecie nie jest łatwo utrzymać się w pionie. Wiele państw ma w tym roku deficyt budżetowy na wyższym poziomie, niż zdarzało się to w latach poprzednich. Biorąc pod uwagę wszelkiego rodzaju tendencje spadkowe, czy warto zainteresować się działalnością typu doradczego? Kto znany rozpoczął niedawno zdobywanie tego rodzaju rynku?
Jak się okazuje, tą osobą jest były brytyjski premier – Tony Blair. Jego firma obsługuje klientów biznesowych z dużym nastawieniem na multimilionerów i globalne fundusze. Czy mu się to opłaca? Jak mu się wiedzie na rynku finansowym? Firma ma się świetnie, czy chyli się ku upadkowi?
Różne inwestycje
Firma byłego premiera ma się świetnie. Powstają kolejne firmy, wszystkie mają jednak coś wspólnego. W każdej z nazw znajduje się jedno ze słów Windrush lub Firerush. Zapewne ma być to znak rozpoznawczy, różnego typu działalności, jakie prowadzi Tony Blair.
Człowiek interesu
By móc mówić o sobie w ten sposób, by udało nam się osiągać dochody określane w milionach w przeliczeniu na poszczególne lata, trzeba żyć świadomie. Mieć wizję świata, odpowiednią wiedzę a także znajomości. Były premier bez zarzutu spełnia wszystkie te kryteria, dzięki czemu wiedzie mu się świetnie. To nie tylko doradca finansowy, Blair: „Jest wysłannikiem tzw. kwartetu madryckiego (ONZ, UE, Rosja, USA) na Bliski Wschód, płatnym mówcą, doradcą JP Morgana oraz Zurich Financial Services, a także promotorem fundacji swojego imienia.” Dowiadujemy się z portalu Onet.pl. Tak, więc jak sami widzimy biznes, kredyt, pożyczka hipoteczna, finanse to sektor w którym wciąż można dobrze zarobić.
A w Polsce?
W naszym kraju jak na razie sektor finansowy rozwija się powoli. Póki co nie ma na szczęście dużych problemów ze spłatą kredytów, toteż doradca finansowy nie jest aż tak bardzo potrzebny. Ludzie też nie wiedzą często, że usługi, które dotyczą kredytu hipotecznego, czy konsolidacyjnego, samego interesanta nic nie kosztują. Doradca jest opłacany w tych przypadkach przez bank.

Komentarze internautów