
Patrząc na podane oprocentowanie nominalne, szary człowiek nie ma zielonego pojęcia ile tak naprawdę będzie musiał zapłacić za swój kredyt. Trudno się dziwić, gdy widzimy oprocentowanie nominalne nie wiemy o naszym kredycie praktycznie nic… Dopiero w oddziale bankowym będziemy mogli się dowiedzieć więcej, poznać wszelkie szczegóły, jednakże czy każdy będzie wiedział o co pytać?
Co jest istotne?
Tak, więc na jakie rzeczy powinniśmy zwrócić uwagę przed zaciągnięciem naszego kredytu? Nie zawsze i nie wszystko widać jest gołym okiem. Nawet Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, mówi o tym by czytać uważnie umowy i znać swoje prawa. Jest kilka czynników o których należałoby pamiętać. Podstawową rzeczą jest to, by nasz kredyt był zaciągany na jak najkrótszy czas, im dłuższy czas spłaty – tym kredyt jest dla nas mniej opłacalny. W konsekwencji musimy oddać o wiele, wiele więcej. Musimy wziąć również pod uwagę ubezpieczenie kredytu, czy będzie obowiązkowe? Czy zapłacimy za nie od razu i kredytodawca odliczy je nam od sumy, którą otrzymamy? Poznajmy oprocentowanie rzeczywiste, a co najważniejsze dowiedzmy się ile zapłacimy za naszą ratę. Ile kredyt będzie nas kosztował i czy gdybyśmy wybrali raty malejące, to czy nie zaoszczędzilibyśmy na takiej opcji?

Czy znany bank będzie najlepszy?
Co ciekawe, niekoniecznie. Często możemy spotkać się z sytuacją, gdy mały bank spółdzielczy oferuje nam znacznie lepsze warunki, niż znany bank. Dlatego nie warto pochopnie podejmować decyzji i porównać propozycje różnych instytucji. Kampanie reklamowe to wydatek, który się zwraca. Nieświadomi klienci, często wybierają bank, który jest znany a nie bank, który posiada najlepszą ofertę. Najwięcej możemy zyskać lub stracić, gdy bierzemy kredyt hipoteczny. W tym temacie powiem tylko, żeby przed tym jak zdecydujemy się na kredyt hipoteczny, dobrze przemyśleć, czy naprawdę tego chcemy i czy inne rozwiązanie nie jest możliwe. Bo może wcale nie będzie nam potrzebny i nie będzie żadnego problemu…

Komentarze internautów