SKOKi są to spółdzielcze kasy oszczędnościowo kredytowe. SKOKi działają na podstawie Ustawy o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych oraz Ustawy Prawo Spółdzielcze. W chwili obecnej (lipiec 2009) SKOKi mają już prawie 2 miliony klientów. SKOKi reklamują się, że nie są bankami – i z punktu widzenia prawnego jest to prawda, gdyż nadzór nad nimi mają inne instytucje, niż nad bankami. Ale z punktu widzenia klienta takiego SKOKu, praktycznie nie widać żadnej różnicy w funkcjonowaniu SKOKu i banku. Jest to możliwe dzięki temu, że SKOKi oferują praktycznie ten sam zestaw produktów, co banki. Możemy tu założyć konto, lokatę, zaciągnąć kredyt czy wyrobić sobie kartę kredytową. Dodatkowo w SKOKach możemy się ubezpieczyć czy założyć indywidualne konto emerytalne (tzw. IKE). Ofertę Skoków uzupełniają fundusze inwestycyjne, w które może zainwestować przeciętny Kowalski.
Depozyty w Skokach, podobnie jak w bankach, gwarantowane są do 50 000 Euro. Zapewnia to Program Ochrony Oszczędności. Z oferty SKOKów możemy skorzystać tylko wtedy, jeśli zostaniemy ich członkiem, gdyż SKOKi działają na zasadzie spółdzielni. Wiąże się to z wniesieniem opłaty członkowskiej, którą musimy zapłacić aby stać się członkiem SKOKu. Jeśli skorzystamy z kilku usług lub produktów oferowanych nam przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo kredytową, to i tak poniesienie tej opłaty może nam się szybko zwrócić w związku z lepszą ofertą (ale nie jest to regułą).

Komentarze: 0